Manga

Nie odpychaj mnie – Hagiwara Daisuke, Shizuku Totono

Tytuł: Nie odpychaj mnie

Autor: Hagiwara Daisuke, Shizuku Totono

Wydawnictwo: Waneko
Rok Wydania: 2018

Ilość Stron: 150 

Ocena: 10/10

 

 

Opis:

 

Nie widziałam nawet twarzy mojego małżonka…

16-letnia Koyuki zostaje wydana za mąż za ponad 20 lat starszego Shina, ukrywającego twarz pod maską lisa. Koyuki pragnie choć trochę zmniejszyć dystans między nimi, jednak czy to możliwe, by Shin skrywał jeszcze jeden sekret? […]

 

Recenzja:

 

Jaka to była urocza historia! Płakałam i śmiałam się równo z bohaterką, która mimo młodego wieku była nad wyraz dojrzała i zaangażowana w swoje małżeńskie życie. Ale po kolei…

 

Młodziutka Koyuki została wydana za 20 lat starszego Shina. Jako w sumie dorosła babka (30 nadciąga nieubłaganie) jestem zupełną przeciwniczką aranżowanego małżeństwa. Mimo to nie jestem też odpowiednią osobą do negowania wieloletnich i wielopokoleniowych tradycji jakie panują w kraju, o którym pojęcia mam nie wiele. I gdyby na bok odsunąć wszelakie uprzedzenia to historia tej dwójki jest najbardziej uroczą, słodką (w ramach przyzwoitości) i „kochaną” opowieścią jaką było mi dane przeczytać w tym roku!

 

Przede wszystkim zupełnie czymś nie do ogarnięcia było dla mnie poczucie obowiązku przez dziewczynę. Wypełnianie zadań życia codziennego z tak niesamowitą dokładnością, byłoby problemem nawet dla mnie – gdzie ja mam ogrom czasu, który mogę wykorzystać naprawdę na wiele sposobów. I ta jej uroczość w tym, że potrzebuje trochę rozmowy, zwykłej czułości (zupełnie bez strefy seksualnej), nici porozumienia i poczucia dumy, że jest żoną człowieka, którego kocha.

 

Shin zaś, pomijając pracę związaną z nadnaturalnymi stworzeniami, wydaje mi się zbyt skryty jak na małżeństwo. Z drugiej strony jednak bardzo dobrze go rozumiem, że tak samo jak małżonka, w sprawach dotyczących serca i duszy – jest jeszcze raczkujący.

 

Kreska jest śliczna, historia wspaniała, obsypana emocjami – poczynając na uśmiechu, kończąc na łzach – wspaniała opowieść, której na pewno długo nie zapomnę!

 

 

Bardzo dziękuję wydawnictwu WANEKO ♥

 

0 0 vote
Article Rating
Podziel się wpisem ze światem!
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Iwona
Iwona
1 rok temu

Zdecydowanie to nie moje klimaty. Ale fajnie, że tobie się podobała.

Another Pony
1 rok temu

Ooo, mam ochotę na jakąś zabawną mangę! Może się skuszę, jeśli znajdę w swojej Yatcie 🙂

Girl in books
1 rok temu

Nawet gdyby taka fabuła pojawiła się w książce, a nie w mandze, to i tak bym raczej po nią nie sięgnęła. Historia chyba nie dla mnie.

3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x