Komedia,  Kryminał / Thriller

Ciało poniekąd ponętne – Agnieszka Pruska

 

Tytuł: Ciało poniekąd ponętne

Autor: Agnieszka Pruska

Wydawnictwo: Oficynka

Rok Wydania: 2021

Ilość Stron: 317

Ocena: 6/10

 

 

 

 

 

Opis:

 

Alicja i Julka na wakacjach nigdy się nie nudzą, nawet w czasie pandemii. Jakoś dziwnym trafem kryminalne śledztwa same je znajdują, tym razem w postaci zwłok zmarłego mieszkańca Władysławowa. […]

 

 

Recenzja:

 

Za oknem plucha, a ja hardo sięgam po kolejny kryminał. Tym razem w dłoniach znalazła się komedia kryminalna, więc oczekiwałam (wyjątkowo!) od niej sporo śmiechu, ale i fabuły, która mnie wciągnie niczym, przysłowiowe „granie w komputer”. Panią Agnieszkę spotykam po raz pierwszy, ale nie jest jej to debiutancka powieść, okazało się, że „Ciało poniekąd ponętne” to (aż!) czwarty tom serii.

 

Może zacznijmy od tego, że dwie nauczycielki, a zarazem przyjaciółki ruszają na wakacje, trafiają na trupa i jak można się domyśleć, podejmują się swoistego śledztwa. Bomba sprawa, bo nigdy nie trafiłam na takie połączenie! Akcja osadzona jest w czasach pandemii, co niestety nie grało w moim odczuciu na korzyść. Diabelstwo (Covid – miałam wątpliwą „przyjemność” przechorować) jest paskudne i naprawdę, gdzie jak gdzie, ale w książkach unikam go, najbardziej jak mogę. Atutem jest na fakt, że nie musi znać się wcześniejszych tomów cyklu. Chwaliłam za to Pana, bo jednak martwiłam się, że nie wtopię się w historię, tak jak trzeba, że będę czuła brak.

 

Od zarania dziejów powtarzam, że jak bohater nas wkurza, to jest idealnie wykreowany, bo przecież pozytywną postać łatwo polubić, nie? Niestety nie umiałam się z nimi dogadać. Może to ja mam jakieś sparzone spojrzenie na bohatera komedii, a może po prostu coś nie pykło. Albo jednak wyszedł mi brak znajomości wcześniejszych części (taką opcję również biorę pod uwagę). Fabuła jest zgrabna, mamy potencjał na perełkę, język Autorki jest przyjemny, a dialogów jest masa, może dlatego czyta się ekspresowo. Trochę miałam wrażenie, że jest za mało kryminału w kryminale. Bardziej skłaniałabym się ku obyczajówce, ale, jako że mamy nieboszczyka to jednak miano kryminału musi być. Więcej mamy sytuacji z codzienności Julii i Alicji, nie mówię, że to błąd, bo pani Agnieszka ewidentnie daje nam szansę na poznanie postaci – jakby przeczuwała, ze nie każdy zna serię od początku, ale jakoś tak mija mi się z poczuciem, że to kryminał. Jeśli chodzi o sam humor – nie ma źle, ale zawsze mogłoby być lepiej.

 

Całokształtem nie ma tragedii. Książka jednemu przypada w gusta, mnie akurat nie koniecznie. Przeczytałam i nie żałuję, bo to zawsze szansa na poznanie innego Autora, niżeli ciągłe obracanie się wokoło nazwisk, które już się sprawdziło i zna. Na pewno będzie taki moment, że sięgnę po inny tytuł pani Pruskiej, właśnie po to, by przekonać się, że ten tytuł, był tylko chwilowym spadkiem formy 🙂

 

Serdeczne podziękowania dla Wydawnictwa OFICYNKA oraz DOMINIKI ♥

 

5 1 vote
Article Rating
Podziel się wpisem ze światem!
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x