Tytuł: Królowa Pszczół
Autor: Nina Nirali
Wydawnictwo: Novae Res
Rok Wydania: 2020
Ilość Stron: 432
Ocena: 9/10
Opis:
Skylar, autorka bestsellerowych powieści, opuszcza rodzinną Anglię i przyjeżdża do Indii, by tam napisać najważniejszą w jej życiu książkę. Przypadek sprawia, że poznaje mężczyznę, który od pierwszej chwili robi na niej olbrzymie wrażenie. Ravish, człowiek z bagażem gorzkich doświadczę, również jest zafascynowany piękną Europejką. […]
Recenzja:
Witamy na pokładzie Ninę Nirali! Nie waham się kiedy mam łapać za jej twórczość. Widziałam pogłoski, że Nina wydaje kolejną powieść i wiedziałam, że prędzej czy później trafi ona w moje dłonie. Polska Królowa Bollywood nie krępuje się przed tworzeniem powieści w innym kraju, z inną kulturą, każdorazowo z innymi emocjami. Czy warto? Już wiem, że (oczywiście) TAK! Czy Nina może nas jeszcze czymś zaskoczyć? Myślę, że na pewno!
Początek może Was mocno zaskoczyć (chodź może też tak nie do końca, ale o tym przekonacie się sami!). Teoretycznie to powieść o dwójce bardzo różnych od siebie ludzi, którzy spotykają się dzięki przewrotnemu Losowi. Oboje po przejściach, oboje pełni obaw, oboje pragnący uczucia. Co z tego wyjdzie? To musicie sprawdzić sami! Bohaterowie mają swoje tajemnice. Stąpają twardo po ziemi. Mają swoje myśli i przeżycia i to właśnie sprawia, że kolejna powieść Niny jest taka pociągająca!
Historia porusza oczywiście kulturę tamtejszego świata, Indii. Ból, nędzę, aranżowane małżeństwa z dziećmi. Ubierając to wszystko w swoje książkowe słowa, Nirali oddaje nam do dłoni historię, która nami wstrząśnie, a i pchnie do przemyśleń (w końcu to Królowa Bollywood), rozbroi nasze serce i duszę. Do naszej dwójki bohaterów dołączy też kilkuletnia dziewczynka, Anu, która mimo dziecięcego wieku, ma wiele przeżyć za sobą. Cała trójka pokaże nam to co nie widoczne dla oka, co niecodzienne dla nas – Nina nasunie nam myśl i odwieczną prawdę, że każdy z nas nie zależne od tego skąd pochodzi czy też czym się zajmuje zasługuje na szacunek i dobro. Zasługuje na godne życie.
Nie ukrywam, że nastawiłam się na porządną lekturę, oczywiście autorka nie zawiodła mnie, ale nie spodziewałam się takiego rozbrojenia emocjonalnego. Nie spodziewałam się, że tak mocno mnie owa pozycja zaskoczy. Nie ukrywam, że nie raz otarłam łezkę w oku. Ale czytałam stronę za stroną, namiętnie, by jak najdłużej napawać się klimatem stworzonego świata.
Nie muszę napomykać, że Nina pisze lekko i zgrabnie, przeprawia nas przez swoją powieść, tak, byśmy dokładnie zapamiętali każdy jeden element! Serdecznie polecam, nawet jeśli Indie same w sobie są trudne do zrozumienia.
Ciepłe podziękowania dla wydawnictwa NOVAE RES ♥