• Literatura Dziecięca

    Skąd jest Pola? – Magdalena Zarębska

      Tytuł: Skąd jest Pola? Autor: Magdalena Zarębska Wydawnictwo: Skrzat Rok Wydania: 2020 Ilość Stron: 141 Ocena: 10/10             Opis:   Czy Pola zadomowi się w nowym miejscu? Czym zajmują się artyści? I co to znaczy „być stąd”? […]   Recenzja:   Grudzień to taki wyjątkowy miesiąc. Dni mijają szybko, święta za pasem, a literatura jaka się mnie ima to zdecydowanie romans, obyczajówki i dziecięce. I znowu oddałam się prostej, acz mądrej historii kierowanej do młodych rozumków, która urzekła mnie swoją opowieścią. Przyznaję się, że gdyby nie okładka to wstępnie nie odczułabym tego, że jedna z naszych bohaterek może się różnić 🙂   Tym razem poznajemy piątoklasistkę Polę i jej mamę Helenkę. Obie przeprowadzają się z Warszawy do Brzegu. I okazuje się, że dziewczynka jest ciemnoskóra. Z tego też powodu…

  • Literatura Dziecięca

    Na tropie złodzieja psów – Justyna Balcewicz

      Tytuł: Na tropie złodzieja psów Autor: Justyna Balcewicz Ilustracje: Katarzyna Kołodziej Wydawnictwo: Skrzat Rok Wydania: 2020 Ilość Stron: 139 Ocena: 10/10         Opis:   Kornel ma jedenaście lat, wielkie okulary, łatkę kujona i… największego na świecie psa. Brzydal, olbrzymi Mastif Angielski, to jego najlepszy przyjaciel. Zwłaszcza teraz, gdy po przeprowadzce chłopak musi zacząć wszystko od nowa. […]     Recenzja:   Pamiętacie swoje pierwsze przygody z książkami? Pamiętam kiedy to w 97 roku byłam w bibliotece szkolnej po raz pierwszy. Maleńkie pomieszczenie z biurkiem pani Bibliotekarki i stolik z czterema krzesełkami, na których wielu uczniów odrabiało zadania domowe przed lekcjami. Ohh jaki to miało swój urok. Literatura głównie opierała się na lekturach, ale można było spotkać też inne książeczki, chodź w tamtejszym czasie książki to mnie bardzo mało…

  • Literatura Dziecięca

    W lesie; W przedszkolu; W mieście – Guido Wandrey

      Tytuł: W lesie; W przedszkolu; W mieście Autor: Guido Wandrey Wydawnictwo: Czarna Owca Rok Wydania: 2020 Ocena: 10/10         Recenzja:   Znacie takie opowieści (znajomych lub też nie) kiedy pociechy znajomej, znajomego, kuzynki, wujka, ciotki, dostają do swoich dłoni telefon lub tablet, by jego opiekunka mogła zająć się spokojnie swoimi obowiązkami? Ja znam doskonale. I nie mam nic do tego jak kto wychowuje swoje latorośle. Niemniej jednak znam (i widziałam też naocznie), że są tacy rodzice, którzy z chęcią i przyjemnością podsuwają swoim dzieciakom przeróżne rodzaje literatury! Aż serce rośnie, że w dzisiejszych czasach, w dobie komputerów nadal jest masa fanów słowa pisanego!   Książeczkami, które są strzałem w dziesiątkę są dzieła Guido Wandreya, który stworzył świetną serię, gdzie można się uczyć i bawić jednocześnie!…