Kilka słów od... autorów! Wywiady!

Wywiady z autorami pozwalają nam ich poznać bliżej. Na tyle blisko, na ile zdecydują się uchylić rąbka swojej prywatności. Czasem wystarczy kilka przeczytanych zdań, by diametralnie zmienić swoje zdanie o danym autorze. To, co sam, w luźnej rozmowie mówi o sobie, pokazuje go z zupełnie innej strony, niż suche notki, jakie możemy przeczytać na okładkach książek. Dzięki nowej serii na blogu będziecie mogli spojrzeć na autorów z innej perspektywy. Wywiady z nimi są dla mnie nie tylko odskocznią od tradycyjnych, recenzenckich postów. To dla mnie przede wszystkim zaszczyt, że zgodzili się, by moje wywiady powstały właśnie z nimi.

  • Kilka słów od... autorów! Wywiady!

    Kilka słów do… Justyny Dziury!

      Zeszłoroczna debiutantka. Specjalizuje się w powieściach z uczuciem.  Rocznik ’95, mama i żona. Kocha ciszę i swoich bohaterów 🙂  Przedstawiam państwu — Justynę Dziurę!       Rozchełstana Owca: Debiutowałaś w 2020 roku, romansem. Czy to trudno napisać historię, wyróżniającą się wśród książek kierowanych głównie do kobiet?   Justyna Dziura: Myślę, że trzeba być oryginalnym i wymyślić coś, co przyciągnie czytelniczki, czego jeszcze nie było, a to czasem jest trudne, bo ma się wrażenie, że wszystko już było.   Rozchełstana Owca: Skąd pomysł na fabułę?   Justyna Dziura: Na pomysł wpadłam, przeglądając wiadomości. Takich historii jak „Summer” jest naprawdę wiele, a moim zdaniem takie przyziemne tematy są ludziom potrzebne, by wiedzieli, że nie są sami i z każdej sytuacji można jakoś wybrnąć.   Rozchełstana Owca: Brałaś udział w kilku antologiach, lubisz pisać opowiadania?   Justyna Dziura: Oczywiście. Krótkie…

  • Kilka słów od... autorów! Wywiady!

    Kilka słów do… Arkadiusza Kasprzaka!

      Tata dwójki pociech i mąż. Pasjonat kolarstwa. Z wykształcenia sozolog. Zajmuje się również grafiką komputerową i fotografią. Dla Was, kochani, Arkadiusz Kasprzak!          Rozchełstana Owca: Skąd pomysł na powieść? Dlaczego jest w niej choroba?   Arkadiusz Kasprzak: Głęboko skryte marzenie, jakim było napisanie własnej powieści, towarzyszyło mi od najmłodszych lat. Jako nastolatek robiłem podchody, do spełnienia tego marzenia, ale wszystko wylądowało w szufladzie (a później, to już niestety w koszu). I tak lata mijały, a pomysł siedział mi cały czas w głowie. Kiedy zacząłem odkrywać w mediach społecznościowych to, że przewlekle choruję na łuszczycę zwykłą (łac. Psoriasis vulgaris) postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym i napisać powieść, która da wsparcie chorym a świadomość zdrowym. Stąd uniwersalna fabuła, która powinna zaciekawić nie tylko osoby chore. Tytuł książki „Psoriasis vulgarna” wielu osobom może wydawać się odstraszający, ale słowo…

  • Kilka słów od... autorów! Wywiady!

    Kilka słów do… Jolanty Żuber!

      Zadebiutowała powieścią kryminalną. Rocznik 92. Ukończyła dziennikarstwo i komunikację społeczną. Pragnie, by jej powieści zostawały z Czytelnikami na długo. Przedstawiam… JOLANTĘ ŻUBER!     Rozchełstana Owca: Skąd pomysł na powieść? Dlaczego kryminał?  Jolanta Żuber: Początkowo było to opowiadanie. Chciałam sprawdzić się w gatunku, w którym rzadko coś pisałam. Zazwyczaj były to thrillery, horrory, obyczaj. Kryminał? Nigdy. Nie było większych inspiracji jeśli chodzi o pomysł. Miała być po prostu zbrodnia i powolne dochodzenie do prawdy.   Rozchełstana Owca: Wydawałaś powieść sama – czy to trudny proces? Jolanta Żuber: Trudny. Nie ma się takiego wsparcia jak w wydawnictwie, ale jest dużo więcej swobody. Okładka? Mam taką, jaką chciałam, a nie coś, co pasuje do profilu wydawcy. Z korektą i redakcją było podobnie — nie musiałam czekać rok, aż domkniemy cały proces wydawniczy. Umówiłam się na konkretny termin i to ode mnie zależało, kiedy prace…