Kłamstwa Bogów – Kaori Ozaki

 

Tytuł: „Kłamstwa Bogów”
Autor: Kaori Ozaki
Wydawnictwo: Waneko
Rok Wydania: 2018
Ilość Stron: 215
Ocena: 9/10
Opis:

 

Natsuru Nanao jest kompletnie ignorowany przez dziewczyny ze swojej nowej klasy. Wkrótce jednak udaje mu się nawiązać kontakt z jedną z nich, Rio Suzumurą. Oboje nie wiedzą jeszcze, że ostatniego lata przed końcem podstawówki rozpocznie się ich najwspanialsza przygoda, podczas której, nieopatrznie, ujawniony zostanie największy sekret Rio. A wszystko za sprawą niespodziewanego wieczoru spotkania, nauczyciela WF’u oraz małego, białego kotka.

 

Recenzja:

 

Ja nie wiem jak to się dzieje, że niby zwykłe komiksy, mangi, a poruszają struny mojego serca tak bardzo dogłębnie, że zalewam się wielokrotnie łzami. Poznajmy tytułowych bohaterów, którzy jak się okazuje zostaną najlepszymi przyjaciółmi, a może też i parą? Sama nie wiem jak to nazwać. Nanao po zmianie trenera drużyny piłki nożnej, nie jedzie na obóz, a ląduje u młodziutkiej koleżanki z klasy Rio, która zadeklarowała się, że zaopiekuje się małym kotkiem, którego Nanao znalazł kilka dni wcześniej. Kiedy Suzumura proponuje mu, by został z nią i jej bratem przez kilka dni, Natsuru nie umie się nie cieszyć. W trakcie wspólnego spędzania czasu, dowiaduje się od dziewczyny, że ich ojciec wyjechał, a dziadek zmarł – Rio własnoręcznie zakopała go w ogrodzie. Płakałam. Płakałam wtedy i teraz, gdy piszę tę recenzję moje serduszko nadal się ściska nad emocjonalnością tej właśnie historii. Jedenastolatka, która zajmuje się domem i bratem, która na głowie ma więcej jak nie jeden dorosły. Ostatecznie, przypadkowo dowiaduje się też, że ojciec wcale nie wyjechał za pracą na Alaskę, a zwyczajnie w świecie ich porzucił. Tak bardzo chciałam wtedy przytulić nastolatkę i powiedzieć „nie martw się, nadejdą lepsze dni” niezależnie od tego jak błaho to brzmi. Koniec końców młodzi trafiają do rodziny zastępczej. I wspaniale było wiedzieć, ze żadne z dwojga młodych ludzi nie zapomniało o sobie. Wspaniała, wzruszająca manga, poruszająca najskrytsze struny mojej duszy 🙂
Serdeczne podziękowania dla WYDAWNICTWA WANEKO ♥

 

Podziel się wpisem ze światem!

12
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Rozchelstana OwcaEwa MroczkowskaVery little book nerdiza goszczyńskaKatrina Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Patrycja G.
Gość

Ta książka jest zdecydowanie dla mnie ^^ uwielbiam takie klimaty 🙂

Katarzyna Krupska
Gość

Ja jakoś do mang nie jestem przekonana i chyba raczej nie sięgnę, ale na pewno spróbuję. ;)Pozdrawiam

Katrina
Gość

Popracuj trochę nad pisaniem opinii: nawet część "recenzji" to przede wszystkim streszczenie, a nie Twoje zdanie. Staraj się zdradzać z fabuły tylko to, co jest KONIECZNIE potrzebne, aby czytelnik zrozumiał o co Ci chodzi. 🙂 To zwykle przynosi najlepsze efekty.

iza goszczyńska
Gość

Od dawna chciałam popróbować z mangami, więc bardzo chętnie po nią sięgnę 😀

Very little book nerd
Gość

Ja też chcę kiedyś zacząć swoją przygodę z mangami, chociaż tak na próbę, żeby zobaczyć, czy się polubimy 😀

Ewa Mroczkowska
Gość

Coraz bardziej mnie ciągnie do mang i powieści graficznych. Wychowałam się na komiksach a teraz w sumie czytuję tylko Marvela i DC… chyba pora coś z tym zrobić :)Pozdrawiam!Ewa z http://www.mybooksandpoetry.blogspot.com