Dlaczego, mamo? – Daria Skiba

Tytuł: Dlaczego, mamo?

Autor: Daria Skiba

Wydawnictwo: Videograf

Rok wydania: 2019

Ilość Stron: 307

Ocena: 10/10

 

 

Opis:

 

Nastoletnia ciąża zawsze jest zaskoczeniem. Tak samo było w przypadku Marleny, dla kórej stan błogosławiony był początkiem zmian. […]

 

 

Recenzja:

 

Niech nie omami Cię, drogi czytelniku, kawałek zamieszonego powyżej opisu. To nie książka o macierzyństwie, porodzie i sprawach tym związanych. Ta książka to jedna wielka bomba emocjonalna, która rozbije Cię na miliardy kawałków, nie pozwoli odłożyć chusteczek i pozwoli zobaczyć, że nieplanowana ciąża pociąga za sobą odpowiedzialność nie tylko za maluszka.

 

Autorkę poznałam poprzez znaną każdemu aplikację – Instagram. Uznałam, że Daria jest warta uwagi, za samo to, że podjęła się tak trudnego tematu do swojej powieści. Nie zawiodłam się. Książkę ogromnie też polecała @kasia_recenzuje, więc uznałam, ze nie mogę przejść obok niej obojętnie. I to była jedna z najlepszych książek jakie miałam przyjemność trzymać w dłoniach w tym roku!

 

Siedemnastoletnia Marlena zachodzi w ciążę. Na domiar złego, ojciec jej dziecka porzuca ją bez mrugnięcia okiem. Jej świat się zawala, ale mimo wszystko nie jest sama. Przy naszej bohaterce zostaje jej matka – Bożena i siostra – Kamila. Jak wspomniałam wcześniej książki nie da się odłożyć na bok. Nie da się odłożyć też chusteczek, bo nigdy nie wiadomo kiedy zalejemy się łzami. Spodziewałam się, że ta pozycja jest ogromnie wzruszająca, ale fabuła przeszła wszelkie moje oczekiwania. Całość poruszyła moje serce do granic wytrzymałości. Łykałam stronę za stroną, linijkę za linijką, dopingując Marlenie ile fabryka dała. Chwilami chciałam naszą bohaterkę przytulic, głaskać po głowie, powtarzając „wszystko się ułoży, przecież Ci pomogę, nie jesteś sama!”. Nie umiem dobrać odpowiednich słów, by powiedzieć co czuję. Daria rozbiła mnie na miliony kawałków, a po kilku stronach rozbijała na kolejne. Dosadnie oddane opisy, które nie były sztuczne tylko zaostrzają apetyt na czytanie dalej. Lekki język, prawdziwe dialogi, nie wymuszone pozwalają porwać się w nurt dramatu jaki się rozegrał. Podział rozdziałów na bohaterów to zabieg, w którym zżywamy się z postaciami do cna. Wiemy co myślą, co czują, czemu postępują tak, a nie inaczej. I nie ma mowy o żadnym osądzaniu! Tu po prostu chce się wspierać nasze persony, chce się im pomagać, być z nimi z wiarą na lepsze jutro. Każda nuta moich emocji została poruszona do stopnia, którego już nie da się żywcem przekroczyć. To książka, którą zapamiętacie na długo. I nigdy o niej nie zapomnicie.

 

 

Śliczne podziękowania dla wydawnictwa  Videograf ♥

Podziel się wpisem ze światem!

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Rozchelstana OvcaKasia_recenzuje Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia_recenzuje
Gość
Kasia_recenzuje

Bardzo się cieszę, że ta książka Ci się spodobała! Mam „wzrusza”, naprawdę ?