Diabły z Saints – Marcin Rusnak

Tytuł: Diabły z Saints

Autor: Marcin Rusnak

Wydawnictwo: Genius Creations

Rok Wydania: 2019

Ilość Stron: 438

Ocena: 8/10

 

 

 

Opis:

 

Świat znalazł się w ruinie, cywilizację zastąpił chaos. W ocalałych z wojennej zawieruchy miastach królują gangi i handlarze niewolników. Większość ludzi wyznaje tylko jedno prawo, prawo  silniejszego. […]

 

 

Recenzja:

 

Kolejny raz na horyzoncie pojawia się nieznany mnie autor i kolejny raz nie ma opcji żebym po niego nie sięgnęła, szczególnie, ze mogę poznać kogoś nowego =) Któżby nie skusił się w takiej sytuacji?

 

Wskakuję do łóżka, nakrywam się kołdrą, zaraz obok śpi mruczący kot, a ja w pełnej krasie oddaje się lekturze. Poznaję dwóch braci i jego rodziców. Poznaję tragedię jaka ich spotyka w śmierci najbliższych i niepewność jaka wisi w powietrzu. Całość jest przede wszystkim trzema opowiadaniami, które mimo swojej formy całkiem smerfnie się czyta.

 

Bohaterom w sumie nie mam za wiele do zarzucenia – są prości, hardzi, gotowi do działania i pozostawieni sami sobie, a to zawsze porządnie nakręca fabułę, która powinna nas nieść w nieznane, a tutaj niesie nas podwójnie. Zack jest zagubiony, poniekąd ma tylko siebie samego, chodź los spłata mu nie lada figla i „odda” mu Alexa. Tylko to już nie ten sam brat, jakby nie patrząc ten jest inny – opanowany, inny, wyczuwa się od niego aurę powrotu zza światów.

 

Chłopcy muszą wyruszyć w drogę, w świat, a opowiadania, które napisał autor pozwalają nam iść wraz z nimi w przygodę. Pan Rusnak pisze lekko i sprawnie, bardzo przyswajalne, co powoduje, że stronnice z perypetiami braci ‘’zjada się” strona za stroną. Nie ma czasu na nudę. Świat jest trochę zatarty w sobie – ni to teraźniejszość ni to średniowiecze, ale to nie szkodzi, bo aura jaką wprowadził pan Marcin daje nam ogrom satysfakcji z czytania.

 

Ogromnie cenię, gdy fantastyka, którą przecież wielkie sercem nie od dzisiaj, jest taką mroczną wersją – nie chodzi o to, że nie lubię księżniczek, magów czy jednorożców. Myślę, ze od czasu do czasu warto przeczytać coś, co nie jest cukierkowo – słodkie, a my możemy zetknąć się nosem w nosem z zupełnie nam nieznanym obliczem historii. Takie książki są zdecydowanie dla mnie. I nie ma to tamto!

 

Nie spoileruję więcej. Namawiam byście sięgali, bo po prostu warto. Nawet jeśli nie lubi się opowiadań, te tutaj są ze sobą mocno powiązane, więc liczę, że znajdą wśród czytelników wielu fanów.

 


Serdeczne podziękowania dla Wydawnictwa Genius Creations ♥


0 0 vote
Article Rating
Podziel się wpisem ze światem!
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x