Utracony Element – Adrianna Rozbicka

 

Tytuł: Utracony Element

Autor: Adrianna Rozbicka

Wydawnictwo: Mova

Rok Wydania: 2021

Ilość Stron: 460

Ocena: 6/10

 

 

 

 

 

Opis:

 

Konstantyn od ponad dwudziestu lat mieszka w Londynie. Robi karierę, żyje w luksusie, ma powodzenie u kobiet. Niemal z dnia na dzień, całe jego życie się zmienia, gdy nieznajoma kobieta wręcza mu tajemnicze czarne pudełko. […]

 

Recenzja:

 

Moje życie, usposobienie i charakter spokojnie można określić słowem: chaos. Nigdy nie mam czasu, ale zawsze wszystko mam na czas ogarnięte. Nigdy nie wiem, w co ręce wsadzić, a ostatecznie i tak wszystko jest na picuś – glancuś. To chyba moja największa wada, ale i zarazem zaleta. Podejmuje się każdego wyzwania, choćby miało zakończyć się fiaskiem. Nauczyłam się, że chaos i ja to dwie połowy jednej pomarańczy. Dlaczego o tym wspominam? Powieść, którą przyszło mi czytać właśnie taka była. Zbyt mocno chaotyczna. Nie do końca jej to pasowało, w przeciwieństwie do mnie, gdzie dużo wszystkiego jest częścią mnie.

 

Konstantyn ma wszystko, czego dusza zapragnie – życie jak z bajki, kasę, kobiety, pomyślność. Jednak los bywa przewrotny i postanawia mu wszystko zabrać. Dlaczego? W dłonie wpada mu przedmiot, który rozpoczyna jego niedolę i prywatne dochodzenie. Tak w kilku słowach mogę opowiedzieć fabułę. Nie wiele, wiem, ale jednak taka masa informacji. Życie mężczyzny wywraca się mocno do góry nogami.

 

Historia sama w sobie jest mocno zawiła, trzeba mocno się skupić, żeby nie zgubić danego wątku. Wielki pokłon za wszelakie niedomówienia i tajemnice, jakie stworzyła Autorka, jednak dla mnie chwilami był przesyt. Najwięcej oczywiście wyjaśnia się na samym końcu, za co należą się kolejne owacje, bo jednak nie łatwo przetrzymać rozwiązanie na ostatnie strony powieści. Podczas czytania, w większości fabuły odczuwałam ogromne zaskoczenie i nie powiem, chwilami nie wiedziałam co do czego, nie mniej jednak czytałam dalej, ciekawa, co takiego przygotowała dla nas pani Adrianna. Oczywiście nie ukrywam, że pani Rozbicka pisze zupełnie zrozumiale i przystępnie dla każdego czytelnika, choć oczywiście młodzież mogłaby się nie odnaleźć w tej opowieści.

 

Całościowo myślę, że nie jest źle, zakładam wręcz, że gdy ponownie sięgnę po ten tytuł, zrobi on na mnie kolejny raz piorunujące wrażenie, a mój odbiór będzie prawdopodobnie zupełnie inny. Zdezorientowanie w moim przypadku mogło być czystym zbiegiem okoliczności, a jak spojrzę na tę historię ponownie, z innej perspektywy – mogę zobaczyć to czego nie widziałam za pierwszym razem.

 

 

Serdeczne podziękowania dla wydawnictwa MOVA ♥

 

0 0 votes
Article Rating
Podziel się wpisem ze światem!
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Related Post

Eter – Aniela WilkEter – Aniela Wilk

  Tytuł: Eter Autor: Aniela Wilk Wydawnictwo: Muza / Akurat Rok Wydania: 2021 Ilość Stron: 351 Ocena: 9/10         Opis:   Senne górskie miasteczko. Smutna rzeczywistość podupadających biznesów i poczucie beznadziei łączą sięz dzikim mistycyzmem prastarych Karkonoszy. […]

Sznur – Jolanta ŻuberSznur – Jolanta Żuber

  Tytuł: Sznur Autor: Jolanta Żuber Wydawnictwo: Ridero Rok Wydania: 2021 Ilość Stron: 245 Ocena: 10/10         Opis:   „Nie żyje. Wisi tu”. Te słowa słyszy dyżurny policji na długo przed świtem. Siedemdziesięcioletnia Penny Morris, którą zna niemal całe Deadwood,

0
Would love your thoughts, please comment.x