Tytuł: Zaopiekuj się mną
Autor: Agnieszka Lingas – Łoniewska
Wydawnictwo: Amare
Rok Wydania: 2023
Ilość Stron: 308
Ocena: 8/10
Opis:
Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko – polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. […]
Recenzja:
Każdy z nas miał miłostki w szkolnych latach. Wiadomo, że „łobuz kocha najbardziej”, więc Ci najbardziej niereformowalni mieli najwięcej powodzenia. Do historii młodzieżowych podchodzę z dużą dozą ostrożności, bo nigdy nie wiadomo, jaki będzie efekt końcowy i czy nie skończy się po prostu niesmakiem. Delikatna okładka przyciąga swoją poetycką stroną, a opis pozwala na zaryzykowanie swojego czasu dla tego właśnie tytułu.
Anthony chodzi do ostatniej klasy prywatnego liceum. Jest typowym zawadiaką, takim bad boy’em, który swoje sprawy i problemy rozwiązuje pięściami. Wszystko się zmienia, gdy w domu pojawia się Natalia, którą matka chłopaka przygarnia po śmierci przyjaciółki. Niestety na Anhony’ego nie wpływa jakkolwiek – czuje tylko niechęć. Dziewczyna nie pasuje do snobistycznego świata, w jakim żyje młody mężczyzna, a ich relacja nabiera koloru, dopiero wtedy, gdy przeznaczenie postanawia zamieszać w ich życiach.
Podobała mi się ta książka ogromnie – w swojej negatywności charakteru Anthony’ego, dostajemy niepasującą do całości Natalię, która w efekcie jako postać trochę mi nie podpasowała. Dziewczyna oddałaby serce na dłoni każdemu, z góry kierowała się założeniem, że nie ma złych ludzi i niestety nie jednokrotnie przez to cierpiała, a równocześnie potrafiła rzucić mocną ripostą i bronić sama siebie. Sam chłopak, jak już wspomniałam, był takim typowym chuliganem, wiecznie zaczepny, wiecznie rozgniewany, najlepiej się tłuc po mordzie i wszystko miał w głębokim poważaniu.
I tutaj Autorka rzuca nam wisienkę na torcie – ich relację, której rozkwit obserwujemy niemalże z chwili na chwilę. Można, by zarzucić zbyt wiele myślenia przez młodych ludzi, ale równocześnie czy nie jest tak właśnie kiedy jest się młodym i ma się wiele różnych obaw? Całość okraszona walką o wspólne jutro, o miłość, o relacje i dobre dni. Bardzo odpowiada mi język Autorki, zresztą to nie pierwsza powieść od Pisarki, po którą sięgnęłam – mamy przyjemnie, nie wieje nudą, nie ma lania wody, a pani Agnieszka od początku potrafi nas zainteresować.
Serdeczne podziękowania dla wydawnictwa AMARE ♥