Celibat – opowieści o miłości i pożądaniu – Marcin Wójcik

 

Tytuł: „Celibat – Opowieści o miłości i pożądaniu”
Autor: Marcin Wójcik
Wydawnictwo: Agora
Rok Wydania: 2017
Ilość Stron: 304
Ocena: 8/10

Recenzja:

 

Przede wszystkim chcę zaznaczyć, że moja opinia / recenzja na temat tej książki nie ma na celu urażenia nikogo o innych poglądach 🙂

 

Nie czytuję takich książek. Nie czytuję, bo nie koniecznie wiem czego się spodziewać. Jednakże… Jako, że temat księży i innych duchownych to poniekąd temat TABU, przebierając nogami, stargałam czym szybciej ową pozycję na Legimi. I pochłonęło mnie to od samego początku.

 

Od najmłodszych lat religia towarzyszyła mojej rodzinie. Odmawiałam paciorek, chodziłam do kościoła (później już tylko koło kościoła), zaliczyłam chrzest, komunię i bierzmowanie. Jako człowiekowi, a także chrześcijaninowi czy katolikowi wydaje mi się, że nie brakuje mi niczego. Po „Celibat” sięgłam, bo pierwsza przyciągnęła mnie okładka, czytałam w e-booku, więc najwygodniej było mi pochłaniać lekturę w łóżku, obok śpiącego Kruszyna. Jest to kontrowersyjna rozmowa z kilkoma osobami duchownymi, z księżmi i kapłanami, którzy otwarcie opowiadają jak wygląda cała droga do pozostania w duchowieństwie. Młodzi panowie trafiający do seminarium mówią otwarcie o molestowaniu, seksie, o homoseksualizmie, o klubach, imprezach, kontaktach ze współlokatorami, o alkoholu i jak wiara jest niszczona przez poglądy sprawujących władzę w takich miejscach. Nie mogę powiedzieć, że są tylko złe rzeczy w tej książce. Spotykamy też księży, którzy z pełnym zaangażowaniem i miłością do Boga mówią jak wiara pomaga im przetrwać każdy dzień, jak wiara towarzyszy im w swoim zawodzie i jak dostosowują swoje życie do tego co ich otacza. Nie można też nie wspomnieć o kobietach, które opowiadają o życiu z księdzem lub byłym księdzem. Nie jedna musiała walczyć o swoje, gdy ksiądz umierał lub odchodził do następnej kobiety. Z zaciekawieniem czytałam jakie nakazy i zakazy dostają uczniowie seminarium. Nie jednokrotnie łezka zakręciła się w oku. Na prawdę niezła pozycja, rozświetlająca ile wspólnego ma wiara z tym co się dzieje poza murami samego w sobie kościoła.

 

Podziel się wpisem ze światem!

18
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Rozchelstana OwcaKlaudia ZofiaZielona MałpaMałgosiamieszkajaca.miedzy.literami Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Katarzyna (Pani_Ka Czyta)
Gość

Celibat to taki temat, że zawsze będzie kontrowersyjnie. I dobrze, jest ciekawie 🙂 A u Ciebie zupełnie grzecznie i łagodnie, z klasą 🙂 Książka mnie zaciekawiła, kto wie… Pozdrawiam

Catherine H.
Gość

tak, to bardzo kontrowersyjny i wzbudzający emocje temat. Ksiądz z mojej parafii raczej nigdy nie był dobrym księdzem, przy okazji lubił kraść cukierki z biedronki 😉 chyba raczej nie przeczytam, plotki i inne zasłyszane od starszych historie mi wystarczą, mniej wiecej wiem co mogłaby zawierać ta pozycja a nie chcę się denerwować ;p

Cyrysia
Gość

Tematyka bardzo ciekawa, dlatego postaram się w wolnej chwili mieć na uwadze tę książkę.

Ambiwalentna
Gość

Lubię książki, które poruszają ciężkie, dość kontrowersyjne tematy, dlatego myślę, że mogłaby mnie ta pozycja zaciekawić. Pozdrawiam!

Recenzownia Książkowa
Gość

Dla mnie zbyt kontrowersyjna. Już teraz jestem bardzo na nie, obawiam się, że będę już wtedy całkowicie na NIE. :/rozumiesz…

mieszkajaca.miedzy.literami
Gość

Genialne zdjęcie i świetnie napisana recenzja. Chyba nigdy jakoś specjalnie nie zagłębiałam się w owy temat, ale może kiedyś?Pozdrawiam

Małgosia
Gość

Super zdjęcie na sam początek. A jeżeli chodzi o książkę to kiedyś już ją chciałam przeczytać. Mam ogromną nadzieję, że kiedyś się to uda.Pozdrawia, Małgosiaokularnicaczyta.blogspot.com

Zielona Małpa
Gość

Myślę, że książka warta uwagi ze względu na tematykę. Ja raczej nie przeczytam, ponieważ obawiam się podniesionego ciśnienia, które miałam podczas czytania reportaży Justyny Kopińskiej

Klaudia Zofia
Gość

Jestem chrześcijaninem, ale chodzę do kościoła jedynie z musu. Już od dawna dostrzegam, że większość duchownych nie jest nimi z miłości do Boga, lecz miłości do pieniędzy. Temat kontrowersyjny i bardzo interesujący. Może ta książką otworzy niektórym oczy :)Pozdrawiam :PKlaudia z http://czytaniejestmagiczne.blogspot.com/