Czerwony Notes – Sofia Lundberg

Tytuł: Czerowny Notes

Autor: Sofia Lundberg

Wydawnictwo: W.A.B.

Rok Wydania: 2018

Ilość Stron: 335

Ocena: 8/10

 

 

Opis:

 

Kiedy Doris byłą małą dziewczynką, dostała od ojca czerwony, oprawny w skórę notes. […]

 

Recenzja:

 

Pamiętacie pamiętniki chowane pod łóżkiem albo poduszką? A może znacie kogoś kto tak właśnie robił? Bardzo długo pisałam taki dziennik, który pochłaniał wszelakie moje”przygody”. Gorsze czy też lepsze – wiadomo, różnie to w życiu bywa. Oczywiście, gdy nadszedł moment, by się go wyzbyć spaliłam go po latach, mając świadomość, że to co wtedy miało miejsce, wcale, a wcale nie było takie straszne! =)

 

Dla odmiany tutaj mamy starszą już panią, Doris. Spotykamy się z jej przeszłością, myślę, że dość burzliwą poprzez jej tytułowy „czerwony notes” jaki dostała od swojego ojca. Co zatem mogę powiedzieć? Zdecydowanie autorka przedstawiła nam opowieść o kimś kogo moglibyśmy znać. Nie ma tu naciągania, a jest masa emocji, których nie możemy odstawić na bok. Brniemy przez młode lata bohaterki, poprzez wojnę aż do chwil współczesnych. Pani Sofia zaserwowała nam opowieść, która w jakimś stopniu nakłania nas do chwili zastanowienia i refleksji – co pozostanie po nas? Czy uda nam się odejść godnie? Myślę, że dla nie których może też być to trudna lektura. Przyznam się szczerze, że chwilami odkładałam na ją na bok, wspominając ukochaną babunię. Zderzamy się tu z samodzielnością, świadomością jak bardzo szybko nasze życie przemija i jak bardzo jest kruche, jak wiele rzeczy potrafi nas podłamać, a co za tym idzie jak nie wielu ludzi potrafi znieść to i z podniesioną głową walczy o swoje szczęście.

 

Doskonała lektura, na spokojny wieczór, przy kubku herbaty – pod kocykiem, ze śpiącym zwierzakiem (oczywiście o ile ma się pupila) na kolanach. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że doskonały wyciskacz łez.

 

Książkę mam u siebie, jednakże do jej przeczytania nakłoniła mnie Madzia z @oddycham_książkami. I z tego oto miejsca, Madziu, chcę Ci podziękować za Book Tour i zabawę dzięki której mogłam spotkać Doris i jej historię =) 

 

Podziel się wpisem ze światem!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o