Na przekór – Agata Polte

Tytuł: Na przekór

Autor: Agata Polte

Wydawnictwo: Zysk i S-KA

Rok Wydania: 2019

Ilość Stron: 294

Ocena: 8/10

 

 

Opis:

 

Laura przekonała się już nie raz, że w życiu nie zawsze można liczyć na bliskie osoby. […]

 

Recenzja:

 

Panią Agatę miałam przyjemność spotkać ponad rok temu przy książce „to, czego nie widać”. Tamta pozycja przypadła mi do gustu ogromnie, więc i tutaj musiałam się skusić na znaną mi autorkę.

 

Młoda Laura od najmłodszych lat została rzucona w wir dorosłego życia. Z ukochaną Babcią u boku, psem Lokim i kotem Ninją poznajemy jej historię, która na pewno będzie przyjemna dla oka. Mogę śmiało napisać, że dziewczynę porzucają rodzice. To spory cios, szczególnie, że nastolatka była przywiązana swego czasu do matki. Kiedy wydaje się, że w końcu osiągnęła spokój i harmonię, licho wychodzi na światło dzienne i spuszcza lawinę perypetii na naszą bohaterkę.

 

Laura sama w sobie nie jest zła, chodź chwilami zachowywała się lekko jak niedorostek, ale każdy by kiedyś młody i zachowywał się różnie, a bohater, który wkurza, myślę, że jest dobrze wykreowany. Mimo to lubiłam ją, nie powiem, że nie, nawet jeśli moje serce skradł jeden z drugoplanowych bohaterów – Adam. Nie ukrywajmy, spotykamy się tutaj z historią, którą zapewne nie jedno z nas mogło przeżyć na żywo. Krzywe akcje, intrygi, plany mające złe cele. Podoba mi się, że autorka porusza tematy codzienne, normalne, młodzieżowe i umiejętnie je przekazuje na karty swoich powieści. Myślę, że nawet jeśli fabuła nie leciała niczym Struś Pędziwiatr, to warto zainteresować się tą pozycją, jest to na pewno dobry kawał literatury na popołudnie przy kawce w ogrodzie.

 

 

Serdeczne i wakacyjne podziękowania dla wydawnictwa Zysk i S-ka oraz dla samej autorki ♥


Podziel się wpisem ze światem!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o