Romans / Erotyk

Dwanaście warunków pani Prezes – Marta Milda

 

Tytuł: Dwanaście warunków pani Prezes

Autor: Marta Milda

Wydawnictwo: Novae Res

Rok Wydania: 2019

Ilość Stron: 478

Ocena: 8/10

 

 

 

 

 

 

Opis:

 

Dwudziestoletni Michał, niezwykle przystojny student historii Uniwersytetu Wrocławskiego, pracuje dorywczo w myjni samochodowej, by zarobić na utrzymanie, naukę i leczenie schorowanej matki. Kiedy pewnego dnia w miejscu jego pracy, pojawia się czterdziestoletnia pani Marta, bogata i elegancka właścicielka nowiutkiej czarnej hondy, chłopak czuje się onieśmielony tak piękną klientką, a jednocześnie zaintrygowany wysokim napiwkiem. […]

 

 

Recenzja:

 

Martę Mildę i jej twórczość „znam” nie od dzisiaj. Jakoś tak natchnęło mnie, by sięgnąć jednak po jej „Dwanaście warunków pani Prezes”. Opinie, które czytałam na temat powieści. Były od najlepszych po najgorsze. Zastanawiało mnie, dlaczego Czytelnicy oceniali na minimum punktów, nie opierając swoich myśli na żadnych konkretnych argumentach. Ostatecznie ominęłam nie wiele wnoszące zdania i osobiście pokusiłam się na ten tytuł.

 

Młody Michał, by opłacić studia i zaopiekować się matką, pracuje w myjni samochodowej. To właśnie tam pojawia się Marta, która robi na chłopaku oszałamiające wrażenie. Może właśnie to sprawia, że młody człowiek nie waha się z decyzją, kiedy dojrzała pani Prezes proponuje mu układ. Trochę krzywdzące jest to, że masa Czytaczy porównuje owy tytuł do „50 twarzy Greya”. Zawsze biorę pod uwagę to, ze nawet jeśli są podobieństwa, to nie na tyle mocne, by wszystko spychać do jednego wora.

 

Michał jest bardzo uczuciowy, trochę taki płaczliwy, ale taki właśnie powinien być. Może dobrym określeniem byłoby „miękki”? Marta to pani pełną gębą. Piękna, bogata, pewna siebie, wiedząca czego chce i w jakiś sposób zimna, zamknięta na emocje. Podobało mi się, że taki układ ma w ogóle prawo bytu. Nie ma tutaj zahamowania, że kobieta może czegoś nie chcieć, że może mieć wymagania czy jakąkolwiek fantazję. Ogromny plus za ten fakt! Chłopak chcę być z Martą na poważnie, a ona zgadza się na to pod swoimi warunkami. Brzmi dobrze, prawda? Tak właśnie jest!

 

Nie ukrywam, że podoba mi się jak pani Milda poprowadziła fabułę, w której zderzają się dwa różne światy, ale i pokolenia. Wątki erotyczne są dobrze wykreowane, nie mamy tutaj taniego porno, które nic za sobą nie niesie. Mamy magnetyzm, namiętność, mamy naukę czegoś innego niż tylko cielesna przyjemność i oczywiście idące za tym konsekwencje. Nie brakuje tajemnic, które po ujrzeniu światła dziennego, również zachwieją fabułą. Marta piszę przyjemnie, czyta się lekko i nie odczuwa się mnogości stron w tytule.

 

Jestem zadowolona, że sięgnęłam po tę książkę. Dzięki temu sama sobie wyrobiłam opinie czy historia warta była mojego czasu, a wierzcie mi na słowo – BYŁA! No i wiadomo, opowieść wygrywa tym, że to właśnie KOBIETA jest tą „złą”, a nie facet jak to przeważnie bywa.

 

 

Serdeczne podziękowania dla wydawnictwa NOVAE RES oraz pani KASI ♥

 

0 0 votes
Article Rating
Podziel się wpisem ze światem!
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x